Rzeczypospolita
Nasza Najjaśniejsza
Blog autorski
Stanisław Józef Zieliński
Zenek
Brzeski
Chwil
nie szczędzi
Każdy
kornie
Siedzi
w domu
Ale
Zenk Brzeski
Ale
Zenek Brzeski
Chwil
nie szczędzi
I
gdy tylko
Dorwie
połć
Już
wyrywa
Do
swojej
Wędzarenki
I
nic tylko
Wędzi
Wędzi
I
wędzi
Bo
tu Święta
Już
za pasem
Wielki
Tydzień
Już
na progu
Zenek
Brzeski
Nie
ukrywa
W
domu jeszcze
Tak
nie było
Aby
na stół wielkanocny
Z
jego własnej
Wędzarenki
Siedzi
w domu
Lecz
jest sposób
Na
wirusa
Bo
wędzarnia
Dobrze
dymi
A
dym mocny
I
duszący
Zatem
dusi
I
wirusa
No
bo Zenek
To
myśliciel
I
filozof
Zawsze
idzie
Swoją
drogą
I
azymut
Tu jest
Tu
jest jeden
Chłopski
rozum
Bo
na swoim
Chłop
jest przecież
Dobry
Polak
A i Kaszub
A i Kaszub
I
tak jest
Jak
w tej piosence
Zenek
Brzeski
Jak
się ruszy
To
się ruszy
Tak
jak ten
Maciek
na desce
Nawet
jeśli
Wszystko zrobi
To
dorobi
Zaraz
jeszcze
By
niczego
Nie
dorabiać
W
ów czas święty
Czas
świąteczny
W
ów szczególny
Czas
Wielkanocny
AlbumRodzinny
Zenka Brzeskiego
Archiwum Internetowe
Stanisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
1.04.2020
r.











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz