środa, 1 kwietnia 2020


Rzeczypospolita
Nasza Najjaśniejsza
Blog autorski
Stanisław Józef Zieliński
Zenek Brzeski
Chwil nie szczędzi


Każdy kornie
Siedzi w domu
Ale Zenk Brzeski
Ale Zenek Brzeski
Chwil nie szczędzi
I gdy tylko
Dorwie połć
Już wyrywa
Do swojej
Przydomowej
Wędzarenki
I nic tylko
Wędzi
Wędzi
I wędzi

Bo tu Święta
Już za pasem
Wielki Tydzień
Już na progu
Zenek Brzeski
Nie ukrywa
W domu jeszcze
Tak nie było
Aby na stół wielkanocny
By nie było wędzonek
Z jego własnej
Wędzarenki

Każdy kornie
Siedzi w domu
Lecz jest sposób
Na wirusa
Bo wędzarnia
Dobrze dymi
A dym mocny
I duszący
Zatem dusi
I wirusa

No bo Zenek
Zenek Brzeski
To myśliciel
I filozof
Zawsze idzie
Swoją drogą
I azymut 
Tu jest
Tu jest jeden

Marsz na zdrowy
Chłopski rozum
Bo na swoim
Chłop jest przecież
Dobry Polak

A i Kaszub
I tak jest
Jak w tej piosence
Bowiem Zenk
Zenek Brzeski
Jak się ruszy
To się ruszy
Tak jak ten
Maciek na desce
Nawet jeśli 
Wszystko zrobi
To dorobi
Zaraz jeszcze

By niczego
Nie dorabiać
W ów czas święty
Czas świąteczny
W ów szczególny
Czas Wielkanocny













Redakcja
AlbumRodzinny
Zenka Brzeskiego
Archiwum Internetowe
Stanisław Józef Zieliński

Tekst
Stanisław Józef Zieliński
1.04.2020 r.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz