Rzeczpospolita
Autorski
blog
Stanisław
Józef Zieliński
Taki maleńki wirusik
Mnieszy niż pyłek
Niż
puszek
A
trzęsie dziś
Całym
światem
Porusza
Stany
Porusza
Chiny
Porusza
Rosję
Porusza
Unię
I
czymże armie
Czymże
rakiety
Okręty
i samoloty
Taki maleńki Wirusik
Śmiertelnie groźny
Śmiertelnie groźny
Przez
oddech
Przez
dotyk
I
niewidzialny zupełnie
I
działa skrycie
Znienacka
I
trzyma w domu
Pod
kluczem
Już
całe narody
I
państwa
I
w szoku jest
I
świat strategów
Taki maleńki Wirusik
Cały
świat
Stawia dzisiaj
Stawia dzisiaj
Do
szeregu
Głowią
się sztaby
Sztaby
i rządy
Bo
dni są ciężkie
I trudne
I
życie
We
wszystkich miastach
Nagle
tak strasznie puste
Taki maleńki Wirusik
I
tyle dekretów
Zakazów
Jakże
bezsilny dziś
Jesteś
Świecie
W
zderzeniu z tą
Podłą
zarazą
Pakiety
pakiety
Restrykcje
Z
każdym dniem
Coraz
bardziej ścisłe
A
wszystko li tylko
Przez
taki
Przez
taki maleńki
A
tacy byliśmy mocni
Iluż
śmiałków
Samemu
Bogu
I
szacunek i cześć
Nagle
to wszystko
Tak dziwnie ucichło
I
tak zwyczajnie
Podziało
się gdzieś
I
dzwony
Dzwony biją
Dzwony biją
We
wszystkich Świątyniach
Na
całym świecie
Biją głośno trwożnie
Nie
z tej ziemi
Łacząc
się
W
jeden błagalny głos
Zbudź
się Nasz Mistrzu
Zbudź
się Nasz Mistrzu
Bo
bez Ciebie
Jest
nas coraz mniej
Po
prostu
Giniemy
Taki maleńki Wirusik
Aż
niewidoczny
Tak
mało zajmuje Miejsca
I
wobec Jakobina
I
wobec Lewaka
W
którym jeszcze
Nie
tak niedawno
Tyle
było w nim mędrca
Iż
mienił się nawet
Zastąpić
Boga
I na cały świat obwieszczać
Wiara to jest ciemnogród
Bo Boga nie ma
I na cały świat obwieszczać
Wiara to jest ciemnogród
Bo Boga nie ma
I
znów zbuntowany anioł
Do
piekła wrócić musi
Bo
cały świat
Jednym
głosem woła
Do swojego Boga
By dał
Przebłagać się
Przebłagać się
Za
wszystko
I
zaraz natychmiast Nagle
Na
swój świat
Ilustracje
Archiwum Internetowe
Stanisław
Józef Zieliński
Tekst
25.03.2020
r.

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz