Każda Golgota
Choćby miała
Trwać wieki
Także ma swój
Nieuchronny kres
Zwieńczona cierpieniem
Zwieńczona zwycięstwem
Wiernych
wojowników
Których w
słusznej sprawie
Swym
Błogosławieństwem
Za wytrwałość
Za wigor
Za zew
I w
budowaniu
Hojnie
darzysz siłą która
A i z Mocy Wiary
w Ciebie
A i z Mocy Twojego Serca
Napełnia Twoją Mocą
Tyle Serc
W jedno Pragnienie
Solidarnie w Jedno
Przelana skutecznie
Dumnie powiewa
Zwycięskim Sztandarem
I Nasza
Niezłomna
I Nasza
Niepodległa
Cztery Pokolenia
Zmagały się
z wrogiem
Przez pola
bitew
Przez konfiskaty
I pacyfikacjeOd Odry po
Sybir
Pod
bykowcami
Wytrwale i
bezwzględnie
Świszczącymi
Nad zakrwawionym
Nieugiętym
do końca
Krnąbrnym
Polskim Karkiem
Gdy znów
Wyrzekłeś
Stań się
Niepodległa
I wnet
przybyli
Godni
Wykonawcy
Józef Piłsudski

Roman
Dmowski
Ignacy Daszyński
Wojciech
Korfanty
Stanisław Taczak
Józef Dowbór
Muśnicki
Tadeusz
Rozwadowski
Józef Haller
I im ufający
Wierni
podkomendni
Zgodny ofiarny solidarny
Cały Naród Polski
Ażeby Panie
Zgodnie z Twoją Wolą
Choćby i do
Ostatniej
Kropli
Polskiej Krwi
Ażeby
wykonać
Twój
Miłosierny Akt
Twojej Bożej Łaski
Bogurodzico Maryjo Dziewico
Od wieków
jakże
Zawsze jakże
jesteś z nami
Powstrzymując
wroga
Swą Dłonią
Serdeczną
Przez
Częstochowę
Przez
Gietrzwałd
I koło Gniewa
Przez swoje
Piaseczno
I przez
Warszawę
Przez swój
Cud nad Wisłą
I wnet
powstała
Armia wprost
z niczego
Od razu
zwycięska
I
niepokonana
I tak z dnia na dzień
W szczęku
pól bitewnych
Krzepła Kadrowa
W najlepszą stal zbrojna
Z husarskimi skrzydłami
A z Nią Niepodległa
Coraz silniejsza
Coraz mocniej okrzepła
Księże Prymasie
Sapieho i Hlondzie
Błogosławiony
Prymasie Stefanie Wyszyński
I Święty Ojcze
Święty Janie Pawle II
Księże KapłanieKsięże Kapłanie
Jerzy Popiełuszko
Błogosławiony
Ojcze Maksymilianie
Kolbe
Zwycięzco Auschwitz
Z Krzyżem Świętym
Przez Polskę
Z Mocą Eucharystii
Zawsze w Imię Boga
Dla Polskiej Sprawy
Moc Błogosławieństwa
I na Sztandarach
Bóg Honor Ojczyzna
Taki Fundament
I dziś ma NiepodległaTakie są Nasze
Polskie Narodowe Wici
I Niezawodny
Nasz Klucz do Zwycięstwa
Gdy wróg śmiertelny
Całą ścianą
wschodu
Głodną szarańczą
Na tylko co
Powstałą Polskę
By ją znów
zniewolić
Bezwzględnie
nacierał
Bezwzględnie
grabił
Bezwzględnie
mordował
Pazurami ziemię
Rozwścieczony że
Nie może znowu
Uczynić Ciebie
Sobie zniewoloną
Tak samo jak dzisiaj
Szarpie Ukrainę
I już nie możePodbić Europy
Na tym Polu Boju
Razem z innymi
Którzy pozostali
Dając innym
szczebel
Do Zwycięstwa Grodu
Jak w Odzie do młodości
Pisał Nasz Wieszcz
Adam Mickiewicz
Jednak
zwyciężyli
Przez Pana Dziejów
Już są okryci
Wieńcami Wawrzynu
Wiecznymi Wieńcami
Świętej Bożej Chwały
Biada tym wszystkim
Którzy ów
Święty Boży Dar
Wolnej
Niepodległej Polski
Głodni
judaszowych srebrników
I dzisiaj jeszcze
Pokątnie
niweczą
Jak ich
poprzednicy
Rozpędzeni
za mamoną
W niesławie
polegną
I kres ów nastąpi
Nastąpi niebawem
Gdy Polska Silna
Jest i silny Pokój
I Radość Życia
Jest Największym Szczęściem
I tak nie tylko
W całej Naszej Polsce
Lecz i na całym
Naszym kontynencie
Dopomóż PanieAby tak jak
w Polsce
Powrócił
pokój i na Ukrainę
Bo to jest przecież
Nasza Brama Wschodu
Osadzona w Naszym
Wspólnym Bezpieczeństwie
Ilustracje
Archiwum Internetowe
Stanisław
Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
11.11.2022





































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz