Z pychy i pogardy
Wobec Mieszkańców
Miasta Gdańska
Z pychy i pogardy
Wobec całej Polski
Potworna Zbrodnia
Uzbrojeni po
zęby
Sowieccy
zbrodniarze
Bo przecież
nie żołnierze
Spędzili do
Kościoła
Pod wezwaniem Św. Józefa
Co najmniej
Stu Mieszkańców Gdańska
Głównie
Starców Kobiety i Dzieci
Podlali
benzyną
I z bronią gotową do strzału
Bacznie
strzegli
By nie
uciekł nikt
Okropnie
łakomi tej krzywdy
A Kościół
wraz ze swoimi Ofiarami
Płonął płonął płonął
Gdańsku
Gdańsku
Dumny Porcie
Rzeczypospolitej
Przez
dziesiątki lat
W zakłamaniu
jakimże żyłeś
Nazywając
tych sowieckich żołdaków
Tych sowieckich zbrodniarzy
Armią
wyzwolicieli
Stawiając im
jeszcze pomniki
A kto
podawał Tę Prawdę
Tę Okropną Prawdę
Ten był Twój
wróg
Numer Jeden
Ile peanów
Ile książek
Napisali
bałwochwalcy
Z tytułem profesora
A i dziennikarze
Piewcy wschodniej propagandy
O tej
rzekomo
Wyzwolicielskiej armii
Lewico
lewico
Spadkobierczynio tej podłych dokonań
Zawsze taki sam
Sługusie StalinaJakże masz
czelność
Jeszcze dziś
stąpać
Po tej
Gdańskiej Ziemi
Po tej Polskiej Ziemi
I jeszcze dzisiaj
Głosić jego
prawdę
Prawdę
pogardę i kłamstwo
Na szczęście
dzisiaj
Słuchacie
tylko
Samych siebie
Rzecznik
Historii
Profesor Andrzej Januszajtis
Mówi podczas
Mszy Św.
27 marca
Anno Domini 2022 roku
Odsłaniając
kulisy tej
Potwornej
Zbrodni
Dokonanej
Tu w Gdańsku
27 marca Anno Domini 1945
Podobnie jak
w całej Polsce
Dokonywała
się ta zamiana
Z niemieckiej niewoli
Na niewolę
sowiecką
I jest to
cała
Tajemnica
wyzwolenia
Rzekomego
wyzwolenia
Do dziś
Nikt z
tamtej strony
Nie
powiedział słowa
Przepraszam
Sługusy
Stalina
I tak bili
mu pokłony
Stając się
jego pokornymi janczarami
Gorliwie
wypełniając
Jego
wszystkie rozkazy
Pod którymi
od zdradzieckich kul
Padali Polscy Patrioci
Przez całą
wojnę
I przez cały
czas
Okropnej
niemieckiej okupacji
Wierni
Obrońcy Polski
Umierali w
sowieckich kazamatach
W cierpieniu
pogardzie
I samotności
A urzędy w
Polsce
O mało co
W sowieckiej republice
Za zgodą
Stalina
Obejmował
przywieziony w teczce
Specjalnie przygotowany
Do
sprawowania tej władzy
Specjalnie wyhodowany
Cichy
zdrajca Żyd
Poniekąd ze
Związku Patriotów Polskich
A tak
naprawdę
To z
szeregów NKWD
Z szeregów
UB
Mieście
Gdańsku
Po Swój Czas
Wolności
Jak długo na
swoim karku
Dźwigałeś
tych Panów Niewoli
Spod znaku
Moskwy
Spod znaku
sierpa i młota
Spod znaku
tej piekielnej
Pięciorogatej
gwiazdy której
Przeszkadzało
wszystko
I Prawda i Wiara i Kościół
Sprawa
oparła się aż
O Progi
Nieba
Głowa przy
głowie
Zafalowała
Gdańska Zaspa
Witając w
Gdańsku
Swojego
Papieża
Który już
sprawę
Załatwił w
Warszawie
Zawezwaniem
wszystkich Dziejów
Wszystkich Wieków
Wołając na
ówczesnym
Placu
Zwycięstwa
2 Czerwca 1979 roku
Niech zstąpi
Duch Twój
Niech zstąpi
Duch Twój
Niech zstąpi
Duch Twój
Tej Ziemi
I tak z Woli
Boga
Rodziła się
Wolna
Niepodległa
Samorządna
Samodzielna
Polska
Po kolejnej
półwiekowej niewoli
W ilu
miejscach Polski
Kapłani z Wiernymi
Słowami Modlitwy
Otulają Szczątki
Podczas Mszy
Apelu
Apelu Zamordowanych
i Poległych
I tak jest co roku
Jako i w
Kościele
Pod
wezwaniem Św. Józefa
W Mieście
Gdańsku
Gdzie także
Rabunkiem
gwałtem i mordowaniem
Wypisywali
swoją sowiecką niewolę
I totalne
zniewolenie
Barbarzyńcy
ze wschodu którzy teraz
Jako ich potomkowie
To samo
czynili w Czeczenii
To samo
czynili w Gruzji
To samo
czynili w Syrii
To samo czynili na Krymie
Wypędzając na Syberię
Jego rdzennych Mieszkańców Tatarów
A teraz to samo
Ku zdumieniu
całego świata
Tak samo
Przy dwulicowej
Postawie Zachodu
Czynią w
Ukrainie
Siejąc śmierć i zniszczenie
Iż z daleka
widać
Jak idzie
przez świat
Ten wciąż
tak samo
Obłąkany Demon
A naiwny
świat
Chce jeszcze
z nim
Zawierać
pokój
Chce jeszcze
z nim pertraktować
Miast
uczynić wszystko by ów demon
Jak wcale
nie tak dawno Adolf Hitler
Wraz z całą
swoją szkołą
I z całą swoją doktryną
I z całą armią zbrodniarzy
Mógł raz na
zawsze zginąć
Potwierdzając ten
Jakże znany morał
Stajesz się
zwolennikiem Zła
Gdy
zasiadasz ze Złem
Aby
pertraktować
Zenek Laskowik
W swoim Kabarecie TEYPrezentuje
paktowanie
Anioła z
Diabłem
I nawet
podpisują
Umowę o
współpracy
I nawet
między sobą
Wymieniają
suweniry
Zawierając
wieczysty pokój
Anioł daje
Diabłu swoje skrzydło
Diabeł
Aniołowi daje swój róg
I już przy uścisku
dłoni
Diabeł od razu rechocze
Mówiąc ja z
jednym rogiem
Sobie dalej
pójdę
A Ty Aniołku
Z tym jednym skrzydełkiem
Teraz sobie fruń
ILustracje
Archiwum Internetowe
Stamisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
3.04.2022
wypełniających swoją obecnością całą Świątynię po brzegi - w modlitwie i wspomnieniach uczczono Pamięć Poległych i Pomordowanych. Mszy Św. przewodniczył Jego Ekscelencja Biskup Pomocniczy - Wiesław Szlachetka oraz liczni Kapłani z sąsiednich Parafii Miasta Gdańska , a także Włodarze Świątyni - Ojcowie Oblaci. Tragiczne wydarzenia , jakie rozegraly się w Mieście Gdańsku w dniu 27 marca 1945 roku - przywołał z trafnym komentarzem, iż byla to nowa sowiecka niewola wypierająca niewolę niemiecką - prof. Andrzej Januszajtis.




















super...
OdpowiedzUsuń