Poetyckie Orędzie
Do Stanu Nauczycielskiego
W Polsce
I Na Całym Świecie
I patrzysz Pani
Profesor
I Kultury i Nauki
Języka Polskiego
I Literatury Polskiej
Basiu Majko
Patrzysz na tę swoją
Warszawę
Na to Miasto Ogromne
Miasto które
odebrało
Stolicę
Polski
Kontynuując
rozdział
Polski
Jagiellonów
Spowinowaconej
prawie
Ze wszystkimi Państwami Europy
I spośród
wszystkich potęg
To Rzeczpospolita
Obojga Narodów
Przez prawie
cztery wieki
Największa
potęga
W Imię
Wolności
W Imię
Tolerancji
Zapewniając
stabilność
Dla całej
Europy
W Imię
Dekalogu i Ewangelii
W Imię
Jezusa Chrystusa
Zbawiciela Świata
W Imię
Bogarodzicy Dziewicy
Bogiem
Sławionej Maryi
Królowej
Polski
W Imię
Wszechmogącego Boga
Zapisując
jakże piękne zwycięstwa
I ów Ostatni
Akord Wolności
Ów Ostatni
Akord Naszej
Najjaśniejszej
Niepodległej
Rzeczypospolitej
Konstytucja 3Maja
1791
Warszawo Warszawo
I ile
ogromnych upadków
Przytrafiło
się
Po tych
wspaniałych latach
Nadzwyczajnych
Victorii że
Tylko niektóre z nich wspomnę
Grunwald
Chocim
Zdobycie
Moskwy
Bitwa pod
Wiedniem
I uratowanie
od islamu
Całej Europy
Byli
wspaniali królowie
Wspaniali
hetmani
I było w nich tyle mocy
Ile w nich
było Wiary
A dziś
mędrcy ze Wschodu
Leszek Muller
I Włodzimierz Czarzasty
Mówią wprost gdy oni
Będą rządzić
to religii
Z tym
szatańskim wrzaskiem
Na wszystkie
ulice Warszawy
Aborcja na
każde życzenie
Eutanazja na
każde życzenie a
Hasłem do działania to
Dym w Kościołach
I pcha się
do nas znowu
Ta potworna
Targowica
I ze Wschodu
I z Zachodu
Rafała
Trzaskowskiego
W osobie
wnuczka Adolfa Hitlera
I gorliwego
ucznia Angeli Merkel
Donalda
Tuska
Patrzysz na
to wszystko
Czcigodna
Pani Profesor Basiu Majko
Jakże zdumiona
Skąd to
wszystko
I znowu
jakże potrzebne
To Silne Polskie
Prawe Pokolenie które
Jednak nagle
nie pojawi się
Bez Dobrego
Nauczyciela
I bez
Dobrego Ucznia
Gotowymi w
każdej chwili być
Tymi
kamieniami przez Boga
Posyłanymi
na szaniec
Na ów
Szaniec Obronny
I Polski I
Wiary I Kościoła
I znów
odzywa się ten
Glos
Demokracji
Głos
Tolerancji
I Głos
Sumienia
Testamentem przekazanym Przez Błogosławionego
Stefana Wyszyńskiego
Prymasa
Tysiąclecia
Non Possumus
Testamentem
przekazanym
I Konstytucyjnym zobowiązaniem
Orędowników Dobrej Zmiany
Dla Polski
A są wśród
nich
I Jarosław Kaczyński
I Andrzej
Duda
I Mateusz
Morawiecki
I całe całe zastępy
Gorliwych
wiernie Polsce
Oddanych Obywateli
A to jest przecież
Ta najprawdziwsza
Najlepsza Polska
Szkoła
W Postawę Ucznia
Wpisywana
codziennie
Postawa Nauczyciela
I Bóg i Honor i Ojczyzna
I Kościół i
Wiara
I Dekalog i
Ewangelia
Cywilizacja
Miłości
Cywilizacja
Życia
Z tym
Szkolnym Elementarzem
Ładem Bożym
W każdym
Polskim Domu
W Polsce
Rodzina
To Rodzina
Uniwersalna
To Mama i
Tata
I normalną
drogą przychodzące na świat
Jakże bardzo
oczekiwane dziecko
Dar Życia od
Boga
I w
serdecznych relacjach
I Dziadek i
Babcia
I przekonana
o tym wszystkim
Aż zamykasz
okno
Wybiegające
na Twoją Warszawę
By i siebie
i całą swoją klasę
Uchronić od
tych wrzasków
Tych fałszywych
mędrców
Ze Wschodu i z Zachodu
Aborcja
aborcja
Eutanazja i
dym w kościołach
Wyzutej ze wszystkich
wartości
Diablicy Marty Lempart
Wraz z jej ideologią lgbt
Gdzie w diabelskim
tyglu
Tak mocno
wymieszane ażeby także
I dym robić
w polskich szkołach
I w
najmłodszych polskich umysłach
Warszawo Warszawo
Kiedy
obudzisz się by być
Dzielna jak
podczas
Uchwalania Konstytucji
3 Maja
Jak podczas
Powstań Narodowych
Jak podczas rozbrajania
Niemców
I przepędzania
Rosjan by wreszcie
Wolność
powitać w swoich granicach
Kiedy zaczniesz być
I
patriotyczna
I Polska
Wszak Jesteś
Polski
Stolicą
W czas Morza
Ruin
I ogromnego
barbarzyństwa
Gdy owi
fałszywi mędrcy
Ze Wschodu i
z Zachodu
Bili się do ostatniego
Polaka Powstańca
A potem kroili Ciebie Polsko
Jak zwycięski tort
Każąc sobie
jeszcze
Za to wszystko
Solennie dziękować
Ty jednak
Ostatkiem swoich sił
Stanowczo
mówiłaś
Non Possumus
Pod słowa przyszłego
Prymasa
Tysiąclecia który wówczas
Jako kapelan
przeżywał to wszystko
Tu w Tobie
Warszawo
Krwią o Wolność
Naznaczony każdy
kamień
A mimo to im
dziś przeszkadza
Religia w
szkołach
Im
przeszkadza
Tradycyjna
Polska Rodzina
Im
przeszkadza
Dobrze rozwijająca
się
Polska Gospodarka
I tyle
jeszcze rzeczy im przeszkadza
By wolna
była Polska
By była u Siebie
By była
Niepodległa
I dzień w
dzień
Sześć razy
więcej niż sama ważysz
Niesiesz te
wszystkie wyzwania by im
Na czas
sprostać by
Zawsze były
mocne
Nie do
rozerwania
Wiara i
Szkoła by
Wszystko z Bogiem
I wszystko dla Boga
I wszędzie
Przede
wszystkim
Polska
Wolna
Niepodległa
Niezależna
Samodzielna
Mądrością swoich Obywateli Silna
Mądrością swoich Obywateli Światłych
Samorządna
I nie
zapominajmy
Dzień Nauczyciela
To także dzień
Katechety i
Kapłana bo
Polski od Kościoła
Oderwać się
Nie da
W Pierwszym
Zastępie
Edukacji Narodu
Idą przecież
Ks.
Stanisław Konarski
I ks. Hugo
Kołłątaj
I ks.
Stanisław Staszic
I Św. Ojciec Maksymilian Kolbe
I Bł. Ksiądz Jerzy Popiełuszko
I Bł. Ks. Prymas Stefan Wyszyński
I Święty Jan Paweł II
Nasz Polski Papież
Papież Słowiański
Ludowy Brat
Zworniki
naszej Polskiej Budowli
Takie będę
Rzeczyspospolite
Jakie Młodzieży chowanie
Dzień Nauczyciela
To także i Ich Święto bowiem
Katechetki katecheci i kapłani
To także
Polski Nauczycielski Stan
Bo to jest Prawda
Prawda Bezwzględna
Ponad wszystkimi prawdami
Bez nauki religii w szkole
To Dobrej Polskiej Szkoły nie ma
Bo religia w szkole
To Wiara w Boga
To Poświęcenie
To Postawa
To Szkoła Sumienia
To to prawdziwe wyzwanie
Wobec swego życia
Bo tam gdzie nie ma BogaTam i nie ma Człowieka
Tam tylko zaledwie jego cień
I ów opętańczy
Demoniczny wrzask
Dym w kościołach
Ilustracje
Archiwum Internetowe
Tekst
Stanisław
Józef Zieliński
14.10.2021
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz